Cognor miał niemal 27 mln zł EBITDA w 1 kw. 2024 r.

W pierwszych trzech miesiącach roku Cognor odczuł lekkie ożywienie na rynku stali, co przełożyło się na 20-procentowy wzrost przychodów względem czwartego kwartału 2023 r.

Przychody Cognor Holding w 1 kw. 2024 r. wyniosły 686,3 mln zł, były więc niższe o około 23 proc. w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej. Były jednak równocześnie o 20 proc. wyższe niż w ostatnim kwartale 2024 r. Wynikało to głównie z wyższego wolumenu sprzedaży. Jej miks jednakże był niekorzystny dla marż spółki, ponieważ za wzrosty odpowiadały głównie kęsy, na których spread jest relatywnie niski. Pogorszenie sprzedaży w porównaniu do 1 kw. 2023 r. to przede wszystkim efekt dużo niższych cen na rynku jak i praktycznie braku przychodów z obrotu energią. Finalnie Cognor wypracował 27 mln zł EBITDA, wobec 101 mln zł osiągniętych w 1 kw. 2023 r., oraz 6,2 mln zysku netto, przy 172,3 mln przed rokiem. Przypomnijmy jednak, że wtedy zysk wsparty został 112 mln zł z tzw. okazyjnego zakupu – przejęcia czeskiej spółki JAP.


- Można powiedzieć, że popyt drgnął nieco, co przełożyło się na wzrost realizowanych przez nas wolumenów. Jeśli chodzi o zyskowność to niestety odczuliśmy bolesny spadek spreadów. Zarówno w przypadku kęsów, jak i wyrobów gotowych skurczyły się one o około 45-50 proc. rok do roku – wyjaśnia Krzysztof Zoła, dyrektor finansowy i członek zarządu Cognora. – W przeciwieństwie do 1 kw. 2023 r. nie mogliśmy się tym razem wesprzeć sprzedażą energii elektrycznej, z której uzyskaliśmy jedynie 4,2 mln zł, wobec ponad 151,1 mln zł w zeszłym roku. W pierwszym kwartale mieliśmy jeszcze kosztowne przestoje produkcyjne mimo uruchomienia już naszej nowo zmodernizowanej walcowni w Krakowie, która weszła w fazę rozruchu kiedy to ujawniają się problemy techniczne i organizacyjne – dodaje Krzysztof Zoła.


W przyszłych okresach Cognor liczy na poprawę zarówno otoczenia rynkowego, jak i osiągniecie pełnej sprawności produkcyjnej krakowskiej walcowni.


- Obecnie branża czeka na ożywienie w inwestycjach, które wciąż jeszcze nie nadchodzi. Środki z KPO musimy, jako kraj, wydatkować pod dużą presją czasu, istnieje więc nadzieja, że w drugiej połowie roku koniunktura powróci. Liczymy też na większe zamówienia z rynku automotive, gdzie dynamika produkcji zauważalnie rośnie. W drugiej połowie roku chcielibyśmy produkować pełną parą w naszym zakładzie Krakowie, gdzie mamy moce na poziomie 400 tys. ton stali (+160 tys. ton) – wylicza Krzysztof Zoła.


Na początku przyszłego roku z kolei ma zostać oddana do użytku największa inwestycja w historii Cognora. W Siemianowicach Śląskich powstaje najnowocześniejsza w Europie walcownia kształtowników lekkich (LSM), zdolna wytwarzać do 450 tys. ton prętów rocznie. Zakład przejmie produkcję aktualnie realizowaną w walcowni w Zawierciu. Po jej uruchomieniu nie tylko zwiększą się  zdolności produkcyjne, przy mniejszym zużyciu energii, ale też poszerzy się portfolio oferowanych produktów.


Wśród nowych linii produkcyjnych znajdzie się m.in. nowoczesna walcownia kształtowników lekkich czy też nowatorska linia do zwijania prętów żebrowanych w kręgi. Produkty będą składowane w supernowoczesnym w pełni zautomatyzowanym magazynie, który również powstaje w ramach siemianowickiej inwestycji.


Osoba komentująca

- Obecnie branża czeka na ożywienie w inwestycjach, które wciąż jeszcze nie nadchodzi. Środki z KPO musimy, jako kraj, wydatkować pod dużą presją czasu, istnieje więc nadzieja, że w drugiej połowie roku koniunktura powróci. Liczymy też na większe zamówienia z rynku automotive, gdzie dynamika produkcji zauważalnie rośnie – mówi Krzysztof Zoła.


Materiały EXTRA

Osoba do kontaktu

Sebastian Krawczyk
PARTNER MakMedia Group

s.krawczyk@makmedia.pl
+48 608 590 417

Press Pigeon